-
Koszyk jest pusty
-
x
Do bezpłatnej dostawy brakuje
-,--
Darmowa dostawa!
Suma
0,00 zł
Cena uwzględnia rabaty
0,00 zł
0
-
Koszyk jest pusty
-
x
Do bezpłatnej dostawy brakuje
-,--
Darmowa dostawa!
Suma
0,00 zł
Cena uwzględnia rabaty
-
Z wyroku Polski Podziemnej TW
Symbol:
9788364452499
Brak towaru
48.51
Program lojalnościowy dostępny jest tylko dla zalogowanych klientów.
| Wpisz swój e-mail |
| Wysyłka w ciągu | 24-48h |
| Cena przesyłki | 14.99 |
| Dostępność |
|
| Kod kreskowy | |
| EAN | 9788364452499 |
Dzieje oddziału 993/W kontrwywiadu Komendy Głównej AK.
Likwidowali agentów rozpracowujących dowództwo ZWZ/AK, konfidentów, z wyroków Wojskowych Sądów Specjalnych wykonywali zadania szczególnej wagi dla bezpieczeństwa podziemia.
Por. Twardy rozegrał rzecz po mistrzowsku. Śmiejąc się i przekomarzając z obsługującą ich kelnerką stworzył atmosferę, w najmniejszym nawet stopniu nie zapowiadającą tego, co miało nastąpić, po czym ze słowami płacimy i idziemy dźwignął się z krzesła, a za nim Naprawa. Ruszyli ku wyjściu, w przejściu między stolikami regulując rachunek. Mieli minąć Niemców, lecz nie otworzyli ognia od razu. Twardy wydobył pistolet będąc już plecami do gestapowców, nie mogli więc tego zauważyć, po czym z nagłego półobrotu zaczął ładować pocisk za pociskiem w starszego z siedzących. W tych samych sekundach młodszego powaliły kule Naprawy.
Wybuchła panika, ale teraz ujawnili się Zadra i Kieł, którzy opanowali sytuację. Jakiś kelner rzucił się ku wyjściu, prawdopodobnie po policję, lecz otrzymawszy od Zadry cios pistoletem zatoczył się na ścianę i pozostał w lokalu. Obaj główni aktorzy wydarzenia wycofali się niemal niepostrzeżenie i zgodnie z planem nie na ulicę, lecz tylnym wyjściem na podwórze, skąd dopiero przez sień domu wyszli na Marszałkowską.
(fragmenty książki)
Likwidowali agentów rozpracowujących dowództwo ZWZ/AK, konfidentów, z wyroków Wojskowych Sądów Specjalnych wykonywali zadania szczególnej wagi dla bezpieczeństwa podziemia.
Por. Twardy rozegrał rzecz po mistrzowsku. Śmiejąc się i przekomarzając z obsługującą ich kelnerką stworzył atmosferę, w najmniejszym nawet stopniu nie zapowiadającą tego, co miało nastąpić, po czym ze słowami płacimy i idziemy dźwignął się z krzesła, a za nim Naprawa. Ruszyli ku wyjściu, w przejściu między stolikami regulując rachunek. Mieli minąć Niemców, lecz nie otworzyli ognia od razu. Twardy wydobył pistolet będąc już plecami do gestapowców, nie mogli więc tego zauważyć, po czym z nagłego półobrotu zaczął ładować pocisk za pociskiem w starszego z siedzących. W tych samych sekundach młodszego powaliły kule Naprawy.
Wybuchła panika, ale teraz ujawnili się Zadra i Kieł, którzy opanowali sytuację. Jakiś kelner rzucił się ku wyjściu, prawdopodobnie po policję, lecz otrzymawszy od Zadry cios pistoletem zatoczył się na ścianę i pozostał w lokalu. Obaj główni aktorzy wydarzenia wycofali się niemal niepostrzeżenie i zgodnie z planem nie na ulicę, lecz tylnym wyjściem na podwórze, skąd dopiero przez sień domu wyszli na Marszałkowską.
(fragmenty książki)
Autor:
Juliusz Kulesza
Wydawnictwo:
Mireki
Format:
15x21 cm
Rok wydania:
2015
Oprawa:
twarda
Stron:
450
Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
- Producenci